Marcin Kaca walczy o przejście na Wierzbickiej

Marcin Kaca odwiedził 400 mieszkań, zbierając przy tym ponad pół tysiąca podpisów pod petycją do MZDiK w sprawie poprawy bezpieczeństwa na ul. Wierzbickiej.

Przejście na ul. Wierzbickiej jest jednym z najbardziej niebezpiecznych przejść w Radomiu. W ciągu ostatnich lat doszło tu do kilkunastu wypadków z udziałem pieszych, zaś w maju 2013r. śmierć poniósł mężczyzna potrącony przez pędzący pojazd. Niestety nie była to pierwsza ofiara śmiertelna w tym miejscu. Pomimo licznych skarg władze miejskie zdają się nie widzieć problemu i pozostają głuche na prośby mieszkańców Południa, którzy chcą tylko bezpiecznie funkcjonować na własnym osiedlu, i żyć bez obawy, że zostaną potrąceni podczas próby przejścia na drugą stronę ulicy. Zastosowane do tej pory rozwiązania w celu poprawy bezpieczeństwa miały jedynie charakter pozorny, w żaden sposób nie przyczyniając się do rozwiązania problemu. Z relacji mieszkańców wynika, iż niemalże każdego dnia dochodzi w tym miejscu do groźnych zdarzeń, które cudem nie kończą się tragedią, a których można by przecież uniknąć. Niezwykle istotne jest to, że sami kierowcy narzekają na słabą widoczność pieszych wchodzących na jezdnię, a to z racji charakterystycznego wzniesienia terenu. Paradoksalnie obawiają się ustępować pierwszeństwa pieszym uczestnikom ruchu, aby nie stwarzać jeszcze większego zagrożenia przez to, iż pojazd na drugim pasie nie zdąży się zatrzymać. Szalenie dziwnym pozostaje fakt, iż mimo tylu potrąceń oraz tak licznych skarg mieszkańców, władze nie robią nic, aby zapewnić radomianom należyte bezpieczeństwo.