Z bloga radnego Wiesława Wędzonki

Znów mieliśmy konferencję prasową na temat hali, choć bardziej adekwatne byłoby stwierdzenie, że była to konferencja będąca klasycznym przykładem populizmu.

Wiele razy pisałem, że zagospodarowanie obiektów przy ul. Struga miało finansowanie już dawno temu ale projekt odrzucono. Sam projekt hali wybrano w stylu „szklanych domów” Żeromskiego i to w sensie dosłownym, jak i w przenośni. Koszt takiej hali (niewątpliwie potrzebnej, co podkreślam) powinien oscylować wokół kwoty 40-50 mln. Taki obiekt spełniałby swoje cele, był dobry architektonicznie i co niebagatelne, tańszy w utrzymaniu. My mamy projekt na ok. 80 mln. Taki na miarę naszych ambicji a zupełnie nie na miarę naszych możliwości i potrzeb. Władze miasta oczekują, że wybudują halę z budżetu państwa (najlepiej w całości) a, mimo nawoływań opozycji, w naszym radomskim budżecie na halę zapisano dokładnie… 0 zł. Coś tu jest nie tak. Ministerstwo Sportu, samorząd województwa może takie przedsięwzięcie wspierać ale nie realizować. Podkreślam jeszcze raz… samorząd jest od wyznaczania kierunków rozwoju miasta i realizacji inwestycji. Inni mogą pomagać, ale z pewnością nie wyręczać, bo to stawiałoby pod znakiem zapytania sensowność istnienia takiego samorządu i było całkowicie sprzeczne z obowiązującymi przepisami.

www.wieslawwedzonka.blox.pl